Budapeszt, 10 stycznia 2026 roku
dr Marcin Romanowski
Poseł na Sejm RP
Prezes Stowarzyszenia Zjednoczona Prawica Marcina Romanowskiego
Adres do korespondencji w sprawie:
Biuro poselskie
ul. Tadeusza Kościuszki 11
23-400 Biłgoraj
Dariusz Barski
Prokurator Krajowy
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
Na podstawie art. 304 § 1 k.p.k., działając jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej oraz poseł na Sejm z Lubelszczyzny, zawiadamiam o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez:
Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz innych nieustalonych funkcjonariuszy publicznych lub inne osoby, które w celu osiągnięcia korzyści majątkowych lub osobistych, działając wspólnie i w porozumieniu w ramach zorganizowanej grupy mającej na celu popełnianie przestępstw, dopuściły się szeregu działań polegających na wykorzystaniu środków publicznych wbrew zasadom ich wydatkowania przewidzianym w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1483 – t.j.) w związku z kampanią reklamującą Wigilię jako dzień wolny od pracy w celu osiągnięcia korzyści wizerunkowych i politycznych przez Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk oraz partię polityczną pod nazwą Nowa Lewica (nr ewidencyjny 87 w rejestrze partii politycznych), czym dopuścili się nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków na szkodę interesu publicznego,
tj. o czyn z art. 231 § 1 i 2 k.k. w zb. z art. 296 k.k. oraz z art. 258 k.k.
Uzasadnienie
Z dostępnych publicznie informacji wynika, że Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w grudniu 2025 r. przeprowadziło ogólnopolską kampanię informacyjną dotyczącą wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego od pracy – Wigilii – obowiązującego od 2025 r., ponosząc z tego tytułu wydatki ze środków publicznych w łącznej wysokości 426 772,27 zł, obejmujące koszty emisji spotów radiowych w RMF FM, Radiu Zet oraz Polskim Radiu, a także koszt produkcji spotu.
Kampania była realizowana bezpośrednio przez ministerstwo, z wyraźnym udziałem Minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, a jej treść oraz forma miały charakter promocyjny i wizerunkowy, nie zaś informacyjny w rozumieniu niezbędnego i racjonalnego wykonywania zadań administracji publicznej. Przekaz kampanii koncentrował się na personalnym eksponowaniu przedstawiciela władzy wykonawczej oraz przypisywaniu jej wprowadzenia dnia wolnego od pracy, co wskazuje na cel budowania kapitału politycznego oraz rozpoznawalności osoby pełniącej funkcję publiczną.
Mając na względzie okoliczności sprawy, kampania ta nie była obiektywnie konieczna ani proporcjonalna, albowiem informacja o dniu wolnym od pracy w postaci Wigilii ma charakter powszechnie zrozumiały i nie wymagała prowadzenia szerokiej, kosztownej kampanii medialnej finansowanej ze środków publicznych. W polskiej kulturze notoryjnym jest również fakt, że Wigilia Bożego Narodzenia obchodzona jest w Kościele katolickim, podobnie jak we wspólnotach protestanckich, każdego roku w dniu 24 grudnia – tj. dzień przed uroczystością Bożego Narodzenia przypadającą na 25 grudnia. W szczególności brak było zatem racjonalnych przesłanek, by uznać, że bez takiej kampanii doszłoby do dezorientacji pracowników lub pracodawców, uzasadniającej poniesienie niemal półmilionowych wydatków z budżetu państwa.
Działania polegające na przeprowadzeniu i sfinansowaniu ze środków publicznych kampanii informacyjnej dotyczącej wprowadzenia dodatkowego dnia wolnego od pracy w postaci Wigilii od 2025 r. naruszają zatem w szczególności art. 44 ust. 3 pkt 1 lit. a–b ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1483 – t.j.). Zgodnie z tym przepisem, wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów. W przedmiotowej sprawie zasady te zostały rażąco naruszone.
Po pierwsze, brak było obiektywnej potrzeby i racjonalnego uzasadnienia dla poniesienia wydatków w łącznej wysokości 426 772,27 zł na szeroko zakrojoną kampanię medialną. Informacja o ustanowieniu dnia wolnego od pracy w postaci Wigilii ma charakter prosty, powszechnie zrozumiały i nie wymagała prowadzenia kosztownej kampanii radiowej o ogólnokrajowym zasięgu. Tym samym nie sposób uznać, że poniesione nakłady prowadziły do uzyskania najlepszych możliwych efektów w relacji do ich wysokości.
Po drugie, zastosowane metody i środki nie były ani optymalne, ani proporcjonalne do deklarowanego celu informacyjnego. Zamiast wykorzystania standardowych, niskokosztowych kanałów komunikacji administracji publicznej (takich jak publikacje w Dzienniku Ustaw, komunikaty urzędowe, strony internetowe ministerstwa czy komunikacja instytucjonalna), zdecydowano się na emisję spotów radiowych w komercyjnych mediach o wysokich kosztach reklamowych, z jednoczesnym osobistym udziałem urzędującej minister, co nadało kampanii charakter promocyjno-wizerunkowy.
W konsekwencji doszło do niegospodarnego i celowego wykorzystania środków publicznych, przy czym działanie to było ukierunkowane na osiągnięcie korzyści osobistej w postaci korzyści politycznej i wizerunkowej, a nie na realizację interesu publicznego. Tego rodzaju zachowanie wypełnia znamiona czynu zabronionego określonego w art. 231 § 2 k.k., albowiem funkcjonariusz publiczny, przekraczając przysługujące mu uprawnienia, działał w celu uzyskania korzyści osobistej dla siebie i swojej formacji politycznej (Nowa Lewica, nr ewidencyjny 87), powodując jednocześnie szkodę w sferze finansów publicznych oraz naruszając zasadę legalizmu i rzetelności działania administracji publicznej.
Niezależnie od kwalifikacji czynu z art. 231 § 2 k.k., opisane działania mogą wypełniać również znamiona przestępstwa z art. 296 § 1 k.k., polegającego na wyrządzeniu znacznej szkody majątkowej poprzez nadużycie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków w zakresie gospodarowania mieniem publicznym.
Osoby pełniące funkcje publiczne w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej były – na podstawie przepisów prawa, w szczególności w ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1483 – t.j.) – obowiązane do racjonalnego, celowego i oszczędnego wydatkowania środków publicznych. Pomimo tego doprowadzono do wydatkowania kwoty 426 772,27 zł na kampanię informacyjną, która nie była niezbędna, proporcjonalna ani gospodarczo uzasadniona, a jej rzeczywistym celem było osiągnięcie korzyści politycznej i wizerunkowej przez kierownictwo resortu.
Wydatkowanie środków publicznych w powyższym zakresie spowodowało realną i mierzalną szkodę majątkową Skarbu Państwa, przekraczającą próg „znacznej szkody majątkowej” w rozumieniu art. 296 k.k., w związku z art. 115 § 5 k.k., a jednocześnie naruszało podstawowe zasady gospodarności, celowości i legalności finansów publicznych.
Zachowanie to pozostaje w zbiegu z czynem z art. 231 § 2 k.k., albowiem to samo działanie polegało jednocześnie na przekroczeniu uprawnień w celu osiągnięcia korzyści osobistej (politycznej) oraz wyrządzeniu znacznej szkody majątkowej w mieniu publicznym.
Nadto zachodzi uzasadnione podejrzenie, że opisane działania nie miały charakteru incydentalnego, lecz były realizowane w ramach zorganizowanego i podzielonego funkcjonalnie działania kilku osób, obejmującego kierownictwo ministerstwa oraz podległych urzędników odpowiedzialnych za planowanie, akceptację, zlecenie i realizację kampanii informacyjnej.
Działania te mogły stanowić element stałego mechanizmu wykorzystywania środków publicznych do celów politycznych i wizerunkowych, co uzasadnia rozważenie kwalifikacji z art. 258 k.k., przy czym ostateczna ocena tej kwalifikacji należy do organów ścigania po przeprowadzeniu postępowania dowodowego. Należy jednak wziąć pod uwagę oceny wyrażone w uzasadnieniu do postanowienia SO w Warszawie z 19 grudnia 2025 roku (VIII Kop 330/24) – przytoczone poniżej w celu uzasadnienia braku możliwości osobistego stawiennictwa w celu złożenia zeznań jako osoba zawiadamiająca. Odnoszą się one bowiem co całokształtu modus operandi rządu, którego członkiem jest osoba wskazana w niniejszym zawiadomieniu.
Na podstawie art. 303 k.p.k. wnoszę o:
Zabezpieczenie i przeprowadzenie dowodu z pełnej dokumentacji dotyczącej przygotowania, zlecenia i realizacji kampanii informacyjnej dotyczącej „wolnej Wigilii”, w szczególności: umów zawartych z nadawcami (RMF FM, Radio Zet, Polskie Radio), zamówień, faktur, rachunków oraz potwierdzeń płatności, dokumentacji dotyczącej produkcji spotów.
Zabezpieczenie dokumentów wewnętrznych MRPiPS, w tym: notatek służbowych, korespondencji mailowej (służbowej) kierownictwa resortu, decyzji i akceptacji budżetowych, dokumentów potwierdzających tryb wyboru mediów oraz harmonogram kampanii.
Przesłuchanie w charakterze świadków: Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, osób pełniących funkcje kierownicze w MRPiPS odpowiedzialnych za komunikację, finanse i zamówienia publiczne, osób odpowiedzialnych za merytoryczne uzasadnienie potrzeby kampanii.
Zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu finansów publicznych, celem ustalenia: czy kampania była niezbędna z punktu widzenia interesu publicznego, czy poniesione koszty były racjonalne, celowe i gospodarczo uzasadnione, czy doszło do wyrządzenia znacznej szkody majątkowej.
Zabezpieczenie materiałów emisyjnych (nagrania spotów, scenariusze, treści przekazu) celem oceny ich charakteru informacyjnego bądź promocyjno-wizerunkowego.
W związku z powyższym zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i konieczność przeprowadzenia postępowania przygotowawczego, w szczególności w zakresie ustalenia procesu decyzyjnego dotyczącego zlecenia i realizacji kampanii, zakresu osobistego zaangażowania kierownictwa ministerstwa oraz celu, jakiemu faktycznie służyło wydatkowanie środków publicznych.
W związku z powyższym wnoszę o wszczęcie postępowania przygotowawczego w sprawie, a mając na względzie wysokie zagrożenie karą oraz oczywistą w tej sprawie obawę mataczenia, wnoszę również o podjęcie bez zbędnej zwłoki działań w kierunku zastosowania wobec osób wskazanych w zawiadomieniu izolacyjnych środków zapobiegawczych w postaci aresztu tymczasowego.
Jednocześnie wnoszę o nieprzesłuchiwanie mnie w charakterze świadka na terenie Polski do czasu przywrócenia legalnego kierownictwa prokuratury oraz sądów – w związku z faktem objęcia mnie ochroną prawną w Republice Węgierskiej ze względu na prześladowania i represje polityczne dokonywane przez marionetkową administrację w Warszawie.
Dodatkowo wskazuję, że oceny te pozostają w zbieżności ze stanowiskiem Międzynarodowej Organizacji Policji Kryminalnej – INTERPOL, której Polska jest członkiem, a która w kwietniu 2025 roku odmówiła Polsce wydania czerwonej noty i międzynarodowego ścigania mnie, „uznając, że utrzymywanie wpisu danych (czerwonej noty) stanowi obrazę katalogu praw człowieka i obywatela zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka”, uznając, „działanie władz polskich wymierzonych w Marcina Romanowskiego za prześladowania polityczne”. W konsekwencji w przedmiotowym postanowieniu SO w Warszawie ocenił, że „istnieją poważne obawy, że sytuację panującą obecnie w Państwie Polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę”.
Ponadto sąd wskazał, iż „[k]ierując się fundamentalną zasadą współpracy prawnej pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej jaką jest zasada zaufania do organów innych państw członkowskich stwierdzić należy, że skoro Państwo Węgierskie uznało, iż Marcin Romanowski jest w Rzeczypospolitej Polskiej prześladowany z przyczyn politycznych, to ocenę tę należy traktować jako dokonaną w dobrej wierze i ją w pełni respektować.” Ponadto „Państwo Węgierskie dopełniło wszelkich formalności związanych z przyznaniem Marcinowi Romanowskiemu statusu uchodźcy: w szczególności powiadomiło o tym fakcie Radę Unii Europejskiej, która tę informację przyjęła, nie kwestionowała jej, po czym o tym fakcie zawiadomiła stronę polską i wszystkie pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że decyzja władz węgierskich jest całkowicie zgodna z prawem Unii Europejskiej i prawem międzynarodowym.”
Wprawdzie Sąd Okręgowy w Warszawie w przedmiotowym postanowieniu stwierdził, że w sprawie, w związku z którą jestem prześladowany „zapoznał się z całością akt śledztwa oraz wszystkimi zgromadzonymi dowodami i – nie ośmielając się ferować jakiegokolwiek wyroku – uznaje za całkowicie nieuprawnione publiczne prezentowanie wizerunku Marcina Romanowskiego jako osoby winnej, która po sprowadzeniu go do kraju zostanie skazana i osadzona w więzieniu”, to jednak dotychczasowe zapowiedzi lub działania (w tym bezprawne pozbawienie wolności w lipcu 2024 roku) nielegalnych władz prokuratury, sądów oraz polityków wskazują na chęć dalszego bezprawnego pozbawienia mnie wolności. Doprowadzenie do realizacji tego celu przez uzurpatorów stałoby w sprzeczności z obowiązkiem – obciążającym każdego obywatela, w szczególności jednak posła na Sejm RP jako funkcjonariusza publicznego – działania na rzecz ochrony konstytucyjnych zasad ustrojowych wyrażonych w szczególności w rozdziale I Konstytucji RP, a które łamane są przez aktualny kolaboracyjny reżim w Polsce.
Dodatkowo wskazuję, że powołane w zawiadomieniu informacje pochodzą ze źródeł powszechnie dostępnych lub dostępne są urzędowo.
Marcin Romanowski